Maroko: wycieczka na Saharę – którą wybrać i na co uważać?

Sahara - symbol wyczekiwanego punktu kulminacyjnego wycieczki

pustynia Sahara, Fot. Katarzyna Marcisz

Większość z nas w dzieciństwie zastanawiała się jak wygląda pustynia – a w szczególności Sahara, odkąd od najmłodszych lat uczyliśmy się o niej na lekcjach geografii w szkole. Gdy już jesteśmy dorośli okazuje się jednak, że Sahara nie jest tak odległym kierunkiem, jak nam się wcześniej wydawało – mało tego jest w zasięgu ręki, a samą podróż można zorganizować stosunkowo łatwo a na dodatek w przystępnej cenie.

Sahara z Polski – krótki przewodnik, jak się tam dostać

Najlepszym sposobem, by dostać się na Saharę, jest bezpośredni lot z Polski do Marrakeszu. Najtańszą opcją jest wylot z Warszawy (WAW) do Marrakeszu (RAK) liniami takimi jak Wizzair. Sam lot trwa około 4,5 godziny.

Po przylocie na lotnisku warto wykupić kartę SIM do telefonu kosztuje ona od 20 do 30 euro, w zależności od wybranego abonamentu. Z lotniska do centrum kursuje autobus, który odjeżdża z parkingu lotniskowego. Należy mieć przy sobie drobne pieniądze w dirhamach marokańskich – przejazd kosztuje 30 dirhamów. Kierowca często proponuje bilety w dwie strony za 50 dirhamów, ale nie warto się na to zgadzać – powrót kosztuje zazwyczaj około 8 dirhamów. Bardzo ważne jest, aby kupić bilet, ponieważ na kolejnych przystankach wsiadają kontrolerzy, którzy sprawdzają jego posiadanie.

Gdy już znajdziesz się w centrum Marrakeszu, będziesz musiał poszukać wycieczek na Saharę (zazwyczaj znajdziesz ją w swoim hotelu), jeśli wcześniej nie wykupiłeś jej online, takie wycieczki oferują transfer z hotelu do Erg Chebbi (piaszczyste wydmy w okolicach Merzougi) poprzez różnego rodzaju atrakcje takie jak przystanek na punkcie widokowym w górach Atlas, czy miasto w którym kręcili Gladiatora.

Góry Atlas - symbol atrakcji podczas wyjazdu zorganizowanego z pośrednikiem w drodze na pustynię Sahara
Góry Atlas, Maroko – punkt widokowy, Fot. Katarzyna Marcisz
Ajt Bin Haddu - symbol filmowego miasta w Maroku, wykorzystywanego do kręcenia filmów takich jak Gladiator
Ajt Bin Haddu, Maroko, Fot. Katarzyna Marcisz

Sprawdź też: szlaki prowadzące po malowniczych górach atlas

Jeśli chodzi o zakwaterowanie, osoby spoza Maroka mogą bez problemu dzielić pokój, nawet jeśli nie są małżeństwem. W przypadku par marokańskich bez ślubu wspólne zakwaterowanie nie jest jednak możliwe, co potwierdza każdy hotel.

Wycieczka na Saharę z Marrakeszu – koszt i czas dojazdu

Koszt wycieczki zaczyna się od 300 – 400 zł niezależnie od pory roku, natomiast jeżeli wycieczka jest kupowana lokalnie, po przyjeździe – cena może być dużo wyższa i co najważniejsze – w euro.

W przypadku wyjazdów zorganizowanych dominują wycieczki trwające 2–3 dni. Wynika to z faktu, że sama podróż z Marrakeszu na Saharę zajmuje około 8 godzin. Organizatorzy rozkładają więc trasę na etapy, uzupełniając ją o zwiedzanie atrakcji po drodze oraz nocleg wliczony w cenę. Dzięki temu dotarcie na pustynię późnym popołudniem drugiego dnia nie jest wyczerpujące, a sam pobyt na Saharze staje się głównym i najbardziej intensywnym punktem całej wyprawy tak zwanym „Punktem Kulminacyjnym”.

Wyjazdy na Saharę zorganizowane przez pośredników – którą wycieczkę wybrać?

Najpopularniejszym pośrednikiem wycieczek zagranicznych jest GetYourGuide, który umożliwia klientom korzystanie z ofert lokalnych dostawców. To wygodna i stosunkowo bezpieczna opcja – wycieczki dostępne na platformie zazwyczaj mają już opinie innych uczestników, a w razie problemów z rezerwacją można zgłosić się zarówno do organizatora, jak i bezpośrednio do GetYourGuide. Opisy atrakcji oraz plan zwiedzania są zawsze dokładnie przedstawione i zazwyczaj są skrupulatnie przestrzegane.

Przy wyborze wycieczki warto dokładnie sprawdzić miejsca wymienione w jej opisie, aby mieć pewność, że zobaczymy wszystko, na czym nam zależy. Niezapomnianym doświadczeniem będzie na pewno nocleg w namiotach na pustyni. Warto dodać, że nie trzeba dopłacać za opcję luksusową – podstawowe namioty oferują naprawdę wysoki standard – nie są to zwyczajne namioty , powiedziałabym nawet że są to całe „domki”, w których znajdziemy udogodnienia takie jak prywatna łazienka, czy klimatyzacja.

Jeżeli Twoim celem jest przede wszystkim zobaczenie Sahary, dobrym wyborem będzie Erg Chebbi, niedaleko wioski Merzouga – to właściwie początek pustyni. Wycieczki często obejmują przejazd na wielbłądach. Mała sugestia: jeśli marzysz o takiej przygodzie, jak najbardziej możesz z niej skorzystać. Osobiście jednak nie było to dla mnie zbyt komfortowe doświadczenie, ponieważ wielbłądy były bardzo ciasno przywiązane i niemal potykały się o swoje nogi podczas spaceru. Na szczęście cała atrakcja trwa tylko około 15 minut, ale dla mnie było to o 15 minut za długo. Nie jestem zwolenniczką atrakcji wykorzystujących zwierzęta, dlatego oceniam to tak surowo, być może spodziewałam się czegoś innego i po prostu się zawiodłam.

Najpiękniejszym doświadczeniem podczas pobytu na wydmach jest „spotkanie” z berberyjską kulturątańce przy bębnach oraz niezapomniany wschód i zachód słońca, których promienie rozlewają się po pustynnych wydmach, tworząc prawdziwie magiczną atmosferę. W nocy, po zakończeniu tańców, warto spojrzeć w niebo. Polecam oddalić się nieco od pola namiotowego (ale nigdy w pojedynkę), aby podziwiać konstelacje gwiazd. Dzięki braku sztucznego oświetlenia niebo wygląda oszałamiająco, a odbijający się na wydmach blask gwiazd sprawia, że nawet w środku nocy nie jest tam całkowita ciemność.

pustynia Sahara - symbol wschodu słońca oświetlającego powoli piaszczyste wydmy
Wschód słońca na Saharze, Maroko, Fot. Katarzyna Marcisz

Jeżeli jednak interesuje Cię odkrywanie dalszych zakątków Sahary, warto poszukać wycieczek prowadzących w rejony przy granicy z Algierią od strony Maroka. Cena takiej wyprawy będzie z pewnością wyższa, ale w zamian możesz liczyć na przejazd terenowym wozem po wydmach i dotarcie do najodleglejszych zakątków pustyni!

Przy każdej formie zwiedzania Sahary warto pamiętać, że nawet po wykupieniu karty SIM możesz nie mieć zasięgu. Nastaw się więc na pełne doświadczenie życia offline!

Wycieczka na Saharę – na co uważać, przy wycieczkach z przewodnikiem?

Podczas przejazdu zorganizowanego przez biuro podróży kierowca będzie zatrzymywał się w miejscach, z których sam ma prowizję. Nie jest to powszechnie znana informacja, ale warto mieć ją z tyłu głowy. Jeśli za tajine (lokalne marokańskie danie) albo obiad w formie bufetu każą Ci zapłacić 120 dirhamów, to wiedz, że to zdecydowanie zawyżona cena. Takie stawki są przygotowane typowo pod turystów.

Za porcję tajine normalnie płaci się około 50–100 dirhamów, przy czym 100 dirhamów to już bardzo duża porcja, często do podziału na kilka osób. Jeśli więc widzisz cenę 120 dirhamów albo trafiasz do „willi z basenem pośrodku niczego”, to niemal na pewno jest to pułapka turystyczna. Warto wtedy odpalić Google Maps i sprawdzić, czy w okolicy są inne restauracje, a często okaże się, że niespełna 100 metrów dalej inna restauracja, oferuje te same dania w 50% niższej kwocie.

Zdarza się, że alternatyw nie ma – i w takiej sytuacji pamiętaj, że cenę jedzenia można negocjować. Bez problemu da się zbić ją o kilkadziesiąt dirhamów (w miejscach przygotowanych dla turystów na trasie), po wcześniejszej konsultacji z kierowcą odnośnie cen jedzenia.

Radziłabym również unikać spożywania wyrobów drobiowych – niestety może wystąpić zatrucie pokarmowe.

Jeżeli wybierasz się do Merzougi, lub innych miejsc na tak zwanym początku pustyni – najprawdopodobniej, będziesz mieć sporo okazji, aby zakupić charakterystyczną arafatkę, to bardzo ważne, aby przywieźć takową z „domu” – chyba, że marzą ci się w niej zdjęcia lub zakupujesz ją jako pamiątkę, ponieważ na samej Saharze spędzisz zbyt mało czasu, aby była ci potrzebna, a ich cena w sklepach turystycznych jest mocno zawyżona.

Dodatkowe atrakcje takie jak sandboarding czy przejazd quadami można wykupić zarówno online, jak i na miejscu. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest jednak zakup ich na miejscu, a nie z wyprzedzeniem przez internet. Na Saharze rzadko sprawdza się, kto faktycznie opłacił konkretne opcje i nikt tego finalnie nie pilnuje, dlatego wcześniejsza rezerwacja online może skończyć się pominięciem atrakcji, mimo dokonanej płatności. Aby uniknąć nieporozumień, dodatkowe aktywności najlepiej wykupywać bezpośrednio na miejscu.

Jedyne co musisz wiedzieć o tym kraju to tak naprawdę jakie są realne ceny, ponieważ nawet dla lokalnych ludzi są one zawyżone, o 60% – więc, gdy usłyszysz cenę w euro, która po przeliczeniu jest „za wysoka” i mówię tutaj o naprawdę przesadzonych kwotach – zawsze staraj się negocjować, a jeżeli nie będzie się dało to po prostu odwróć się na pięcie i wyjdź ze sklepu.

Czy warto jechać na Saharę? – Podsumowanie

Wydaję mi się, że zwiedzenie Sahary jest jednym z fajniejszych doświadczeń w życiu i nie każdy może się tym pochwalić, więc zdecydowanie warto ją odwiedzić. W szczególności zimą, gdy w Polsce temperatura spada poniżej 5 stopni, wylot do Afryki będzie strzałem w dziesiątkę. Dodam jeszcze, że temperatura na Saharze w dzień i w nocy to są dwie różne rzeczy i warto jednak na nocne eskapady zabrać kurtkę zimową.

Wiele osób ostrzega przed podróżą do Maroka i ma do tego kraju dość negatywne nastawienie – ja podczas wszystkich swoich podróży to właśnie tu znalazłam swój „drugi dom”. Jestem zakochana w ludziach, kulturze a przede wszystkim w marokańskiej herbatce – która swoją drogą jest zwyczajną zieloną herbatą parzoną z miętą i dużą ilością cukru, nalewanej z wysoka, aby stworzyły się bąbelki, które w zamyśle mają chronić napój przed piaskiem/kurzem i muchami na pustyni.

Katarzyna Marcisz
Katarzyna Marcisz
Cześć! Jestem studentką 3 roku dziennikarstwa i nowych mediów. Uwielbiam podróżować z plecakiem i zwiedzać nowe miejsca. Prowadzę aktywny tryb życia i taki wypoczynek też preferuję :) Hobbystycznie trenuję na siłowni oraz chodzę po górach, a kiedy mam okazję - surfuję, bądź jeżdżę na snowboardzie.

Comments are closed.