Flaga Brazylii – wizualne przedstawienie kraju w kontekście bezpieczeństwa podróżnych. Źródło: Pixabay / jorono
Brazylia budzi emocje — z jednej strony karnawał, samba, niesamowita przyroda, z drugiej: fawele i obawy o bezpieczeństwo. Wiele osób rezygnuje z tego wyjazdu przez stereotypy i to, co widzi w Internecie. Tymczasem turyści, którzy tam byli, często opowiadają zupełnie inną historię.
W rzeczywistości, dowiadując się, jakich miejsc należy unikać, można mieć naprawdę wspaniały wyjazd. Trzeba tylko zrobić dobre rozeznanie przed wyjazdem – bo realnie bezpieczeństwo w niektórych miastach typowo europejskich, takich jak Paryż czy Barcelona, obecnie nie odbiega za wiele od tego, jak to wygląda w Brazylii. Warto też wcześniej zadbać o odpowiednie ubezpieczenie turystyczne, które zapewni spokój w razie nieprzewidzianych sytuacji. Tak, trzeba być czujnym, ale nie trzeba chodzić w panice. Tak więc, na pytanie czy da się zwiedzać Rio czy São Paulo bez ciągłego stresu – zdecydowanie tak. Wystarczy poznać kilka zasad i stosować zdrowy rozsądek.
Spis treści:
ToggleRio de Janeiro czy São Paulo to miasta kontrastów – luksusowe dzielnice przy plażach, nowoczesne centra biznesowe, ale też fawele, które lepiej omijać szerokim łukiem. To normalne dla wielkich metropolii, szczególnie w Ameryce Łacińskiej.
Patrząc na krajobraz w Rio, w oddali można zobaczyć ciasno upiętrzone budynki faweli, które z daleka wyglądają jak ciekawy obrazek – jednak zdecydowanie nie można się tam zapuszczać na własną rękę. Chociaż istnieją wycieczki oprowadzające po tych miejscach, to wtedy na pewno nie są one przeprowadzane po bardzo groźnych rejonach. Dla turystów to zupełnie inny świat i znajdując dobrą wycieczkę można się tam udać, jednak samodzielnie – absolutnie nie.
Rio de Janeiro w turystycznych okolicach, strzeżonych przez dużą ilość policjantów i kamer, jest naprawdę cudownym miejscem z pięknymi kawiarniami i zachodami słońca – jest to naprawdę jedyne w swoim rodzaju. Można spokojnie położyć się na plaży, zjeść kukurydzę i cieszyć się widokiem, nie martwiąc się jedynie o swoje bezpieczeństwo. Idąc do różnych miejsc, szczególnie takich jak kluby wieczorne czy miejsca z salsą, sprawdzane są torby – więc też widać troskę o bezpieczeństwo.

Ponadto władze Rio de Janeiro w ostatnich latach mocno postawiły na poprawę bezpieczeństwa turystycznego. Wdrożono ponad 8 tysięcy kamer monitoringu w strefach turystycznych, zwiększono liczbę patroli policji, a w rejonach takich jak Copacabana, Ipanema czy Leblon obecność służb jest naprawdę widoczna. Przestępczość turystyczna w tych lokalizacjach spadła w ciągu ostatnich lat. Nie oznacza to jednak, że do incydentów nie dochodzi – bo pojawiają się każdego dnia. Jednak w wielu przypadkach to po prostu przez czystą nieuwagę zaaferowanych turystów trzymających telefon w tylnej kieszeni spodni lub noszących drogie naszyjniki.
Najczęstsze problemy, z jakimi spotykają się turyści w Brazylii, to kradzieże kieszonkowe, wyrwanie telefonu z ręki czy zerwanie łańcuszka z szyi. Kradzieże biżuterii to szczególnie zauważalny problem w Rio. Podstawowa zasada w tym miejscu i właściwie w większości miejsc w Brazylii: nie nosić biżuterii. Żadnej. Nawet tej tandetnej – bo może być wzięta za drogą. Zegarek też zostaje w hotelu. Złodzieje w Brazylii są niezwykle sprawni – potrafią zerwać naszyjnik czy kolczyki w sekundę, często w tłumie, gdzie nikt nic nie zauważy. Lepiej więc w ogóle nie dawać im tej okazji. Warto też dobrze przemyśleć, co zabrać ze sobą – zbyt duża ilość drogich rzeczy tylko przyciąga uwagę. Sprawdź nasz poradnik jak przygotować minimalistyczną walizkę, by podróżować lekko i bez stresu.

Telefon nie powinien być wyciągany co chwilę na ulicy do robienia zdjęć – jeśli już koniecznie trzeba, to szybko i z mocnym trzymaniem. Najlepiej też zaopatrzyć się w sznurek do telefonu, który można założyć na nadgarstek. Dzięki temu przy każdym wyciąganiu telefonu można mieć kontrolę, nawet jeśli ktoś zechce nam go wyrwać. Według lokalnych statystyk, kradzieże telefonów stanowią około 60% wszystkich zgłoszeń turystycznych w Rio – to pokazuje skalę problemu.
Transport nocny, szczególnie autobusy, lepiej zastąpić Uberem. Brazylijskie autobusy nocne nie należą do najbezpieczniejszych – zdarzają się tam kradzieże, a niektóre linie przebiegają przez mniej bezpieczne dzielnice. Uber lub lokalne taksówki z aplikacji to zdecydowanie lepsza opcja, szczególnie po zmroku. Koszt jest wyższy, ale bezpieczeństwo w podróży jest warte tej różnicy. Często najlepiej dojechać taksówką do metra, a następnie z metra znów Uberem do docelowego miejsca – taka kombinacja jest zarówno relatywnie tania, jak i bezpieczna.
To nie jest paranoja – to po prostu zdrowy rozsądek. Praktyczne porady dla podróżujących do Brazylii brzmią może surowo, ale działają.
Turyści, którzy spędzili w Brazylii więcej niż kilka dni, szybko wykształcają w sobie intuicję miejską. Po kilku dniach zaczynają rozpoznawać, gdzie panuje bezpieczna atmosfera, a gdzie lepiej nie zapuszczać się po zmroku. W centrum Rio, przy głównych plażach czy w dzielnicach takich jak Leblon, można czuć się całkiem komfortowo – szczególnie w dzień, kiedy wszędzie pełno jest ludzi i patroli policji.
Co ciekawe, Brazylijczycy okazują się niezwykle pomocni. Lokalni mieszkańcy często sami podchodzą do turystów i ostrzegają przed niebezpiecznymi rejonami. Również policja jest widoczna, szczególnie w strefach turystycznych – a oficerowie często mówią po angielsku.
Oprócz podstawowych, wymienionych już wcześniej zasad dotyczących braku biżuterii i zegarków oraz bezpiecznego trzymania telefonu w zawieszce na szyi albo nadgarstku, istotne rady dotyczą również posiadania kopii dokumentów w chmurze. Paszport, bilety, polisa – wszystko zeskanowane i dostępne online. Oryginały zostawiaj w sejfie hotelowym. W razie kradzieży dokumentów znacznie łatwiej będzie załatwić formalności w konsulacie, mając dostęp do elektronicznych kopii.
Wracając do kwestii telefonu – warto mieć dwa telefony, jeden „na pokaz”. Stary smartfon z podstawowymi funkcjami może uratować sytuację, jeśli ktoś zażąda wydania telefonu. Lepiej oddać coś taniego niż ryzykować stratę drogiego urządzenia z wszystkimi danymi i zdjęciami z podróży.
Te zasady mogą brzmieć restrykcyjnie, ale w praktyce szybko stają się nawykiem. Chodzi o to, by nie przyciągać uwagi i nie dawać okazji. Większość turystów wraca z Brazylii bez żadnych przygód – właśnie dlatego, że stosuje te proste reguły.






Podróż z bagażem podręcznym na 2 tygodnie: jak się spakować? Skomentowano w dniu Przewodnik po budżetowych destynacjach: Europa i Azja
Podróż z bagażem podręcznym na 2 tygodnie: jak się spakować? Skomentowano w dniu Jak znaleźć najlepsze oferty lotnicze: poradnik od A do Z
Jak tanio zorganizować wyjazd do Europy i Azji? Poradnik Skomentowano w dniu Jak znaleźć najlepsze oferty lotnicze: poradnik od A do Z

Witajcie podróżnicy! Jestem Błażej Górski, a to portal dla wszystkich podróżników. Dlaczego Scandinavia? Moja pasja do podróży zaczęła się właśnie, dzięki eksploracji krajów skandynawskich. Cztery tygodnie w podróży uświadomiły mi, jak wspaniałe jest poznawanie świata, ludzi i kultur – nie wspominając już o niesamowitych widokach...